W dzisiejszych czasach coraz częściej słyszymy o nadziejach związanych z młodym pokoleniem. Społeczeństwo się starzeje, a w zakładach pracy brakuje młodej siły roboczej. Niestety sytuacja zdaje się być trudniejsza niż się wydaje nam na pierwszy rzut oka. Ludzi nie przybywa, a wręcz przeciwnie ubywa. Młodzi ludzie nie czują się na siłach, aby zakładać rodziny, bowiem sytuacja na rynku pracy jest tragiczna. Nie ma pracy, nie ma wartościowych umów, a w związku z tym nie ma żadnego poczucia bezpieczeństwa. Ponadto młodzi ludzie nie radzą sobie z zaistniałą sytuacją i bardzo często poddają się na początku drogi zawodowej. Oznacza to, że po nieudanym stażu bardzo często rezygnują z poszukiwania nowych ofert pracy, popadają w depresję, alkoholizm, co w negatywny sposób odbija się na ich sytuacji. Możemy, więc z całą stanowczością stwierdzić, że nadzieje ulokowane w młodym społeczeństwie mogą być złą perspektywą. Młodzi ludzie, bowiem nie chcą pracować, bo mają zbyt wysokie wymagania w stosunku do panującej sytuacji.